Bal Wszystkich Świętych

Jeśli w niebie będziemy tańczyć zorbę.... to ja tam chcę iść...

Kto powiedział,że w niebie będzie nudno...? Chyba jacyś maruderzy, którzy na wszystkim się znają a właściwie nic nie wiedzą....

Dzieci naszej szkoły misyjnej zadały kłam tym twierdzeniom wyssanym z palca i 24. listopada ruszyły do zabawy. Odbył się Bal Wszystkich Świętych... Kogo tam nie było....Maryja ( wygrała), św. Józef, św. Zuzanna, św. Franciszek( licznie reprezentowany), św. Hiacynta,św. Marcin i inni, którzy są inspiracją dla nas, mimo że, żyli bardzo dawno. Bardzo dobrą zabawę zawdzięczamy rodzinie państwa Zderów. Jak na dłoni widać, że opłaca się mieć liczną rodzinę i do tego muzycznie uzdolnioną. Rodzice jak to rodzice, stanęli na wysokości zadania. Jedzeniem to można by było armię wykarmić....Pomogli również sprzątać, to też jest ważne. Na koniec trzeba podziękować.... Panu Bogu za pomysł i możliwość jego realizacji, wspólnocie Niemieckiej za możliwość skorzystania z sali i wszystkim, którzy pomogli to przedsięwzięcie zorganizować. A teraz trzeba czekać:do następnej zabawy( już niedługo), do spotkania ze świętymi(za rok) i na zorbę, którą mam nadzieję zatańczyć w niebie ( tym prawdziwym).

ks. Rafał Swatek

© 2012, wykonawcy. Wszelkie prawa zastrzezone.
Ostatnia modyfikacja: 30 November 2017 - 18:44:53